Kulig

Dolina Chochołowska - w mroźną zimową noc na kulig należy bardzo ciepło się ubrać, górale o tym pamiętają

turyści nie wiedzą jeszcze co oznacza wyprawa saniami w zimie, ale za chwilę mróz przypomni o sobie

sanie lekko suną po śniegu w mrok nocy

przystanek, gospodarze zadbali o ''rozgrzewacz'' dla gości

góralska watra,gorące kiełbaski i...

kapela góralska - rozgrzeją nawet najbardziej zmarzniętych

czas powrotu - najdłuższa dolina polskich Tatr Zachodnich już za nami




Ach te stare czasy, dobrze było i pracować tam i być. Pozdrawiam całą ekipę.
Bardzo dobre śniadania. Ciepło w pokojach. Uczynna obsługa. Możliwe późniejsze opuszczenie pokoju i dłuższe pozostawienie auta na parkingu.
Gorąco polecam. Czyściutkie, pięknie urządzone pokoje. Duży wybór produktów przy śniadaniu. Doskonałe wyposażenie. Bardzo dobra lokalizacja. A przede wszystkim mili uczciwi ludzie. Z powodów rodzinnych musieliśmy wrócić 2 dni wcześniej, a oni wrócili nam pieniądze za 2 noce, choć nie musieli tego robić. Dziękujemy. Na pewno wrócimy! Pozdrawiamy z Krakowa.