" Fotograficzna parada" - Staszek Gał w "Orli"

Jutro o godz. 18 w Galerii Sztuki w willi "Orla" (ul. Kościeliska 50) odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej "Góralska Parada".


Trudno wyobrazić sobie ważne wydarzenie bez objuczonego aparatami Stanisława Gała. Podhalański fotokronikarz utrwala oblicza ludzi i zdarzeń, a efekty jego pracy będziemy mogli obejrzeć na kolejnej wystawie. Tym razem przy ul. Kościeliskiej.

- Wydarzenia z  życia Podhala, wyścigi kumoterek - wielka parada odwagi w  oprawie góralskiego folkloru, imprezy regionalne, uroczystości rodzinne, górale i ich radości, tatrzańskie krajobrazy pachnące mchem. Obrazy Stanisława Gała to nie tylko dokument wydarzeń, to wielkie umiłowanie gór, piękna kultury Podhala i świadectwo tożsamości narodowej (...).

(RAV)

źródło: "Dziennik Polski", 25.04.2007

    • Zsolt

      Nagyon jól éreztük magunkat. Nagyon kedves a személyzet, finom, bőséges, házias a reggeli. Családias villa, tiszta, jól felszereltek a szobák. Mindennel meg voltunk elégedve, és már nagyon várjuk, hogy visszamehessünk. Mindenki ajánlani tudjuk.:)

    • Er4567

      “Cudowne miejsce na pobyt”

      Po przeczytaniu poprzednich recenzji martwiłam się o mój pobyt w hotelu Willa Orla, ale razem z moim przyjacielem spędziliśmy tu wspaniały czas. Gdy przyjechaliśmy pracownik recepcji pozwolił nam wybrać nasze pokoje, nasz dwuosobowy pokój miał wyjątkowo wygodne łóżka, dużo miejsca na powieszenie ubrań i piękną łazienkę. Śniadanie było serwowane każdego ranka od 8 do 10 i składało się z wielu rodzajów chleba, zimnych mięs, serów, owoców, jajek i innych produktów. Wi-Fi działało całkiem dobrze, a w naszym pokoju był telewizor. Za 15 zł obsługa może zrobić za ciebie pranie. Pracownicy pensjonatu byli dla nas bardzo gościnni i życzliwi. Jedyną wadą Willi Orla jest odległość około 1 kilometra od głównej ulicy, więc trzeba się dobrze ubrać wychodząc. My byliśmy zawsze wdzięczni za możliwość spaceru po niezmiennie wyjątkowo sycących polskich kolacjach! Zdecydowanie polecam.

    • Robert L.

      ie mam negatywnych uwag, wszystko ok, pyszne śniadania, blisko centrum, 10 min do stoku na piechotę, czego chcieć więcej. O walorach kulturowych nie piszę, bo sam wiek willi już to zapewnia.

  • Co tam panocku?
Do góry